Wspólne gotowanie z dziećmi

Wspólne gotowanie z dziećmi

Nie jest nowością stwierdzenie, że wspólne gotowanie dla dzieci jest szansą na zdobycie przez nich nowych umiejętności i przy okazji jest świetną zabawą. Daje ono szansę na poznanie przez dzieci nowych smaków, sprzyja ich kreatywności i zbliża małych kucharzy. Muszą oni bowiem wspólnie stawić czoła łatwym bądź trudnym daniom, muszą się dogadać i współdziałać w grupie. Dlatego fajnym pomysłem jest zorganizowanie kulinarnych urodzin dla dziecka.  

To nic, że kuchnia wygląda jakby przeszło przez nią tornado produktów spożywczych, a zrobione dania nie są “idealne” jeśli chodzi o ich kształt czy wielkość. Najważniejsze jest to, że są chęci,  że jest wielkie serducho włożone w każde danie i jest wspólna, świetna zabawa. Niewątpliwie jest to fajna kulinarna przygoda, która nie tylko fascynuje różnorodnością smaków, napełnia małe brzuchy, ale również napełnia dumą i daje swoistego rodzaju niezależność kulinarną. – Potrafię – powie dziecko, gdy będzie chciało zrobić sobie coś do jedzenia.

Oczywiście z dziećmi w kuchni wszystko jest możliwe, zamiana produktów, nie takie ilości, jak podano w przepisie, pomyłka kolejności wykonywanych czynności…… i wiele, wiele innych….ale o to właśnie chodzi….. o doświadczenie, o śmiech, o logiczne myślenie, o podejmowanie prób.  

Świetne przepisy moja córka odnalazła w książce Lidla – Rodzinna kuchnia Lidla i nimi zainspirowała się robiąc z koleżankami dania. Wyszły przepyszne. Dlatego z chęcią polecam te przepisy. Każdy mały kucharz samodzielnie może przygotować danie posiłkując się przepisami z tej książki kulinarnej. Wszystko napisane jest w bardzo dostępny dla dziecka sposób.

I w taki oto sposób, po przejęciu inicjatywy przez dzieci, w mojej kuchni powstały oprócz pizzy takie oto słodkości:

KOLOROWE DONUTY

 

CZEKOLADOWE    FONDUE

Oczywiście nie obyło się bez pewnej zmiany przepisu i zamiast orzechów posypkę stanowił prażony słonecznik w karmelu, a owoce zostały dobrane według preferencji dzieci.

W książce znajdziemy przepisy na dania śniadaniowe, obiadowe i desery. Nie są trudne i z powodzeniem można przekazać je swoim dzieciom jako przewodnik w ich kulinarnej przygodzie. Na końcu książki odnajdziemy kuchenne ABC, dla tych którzy mają problem z rozpoznaniem niektórych owoców, czy też nie potrafią jeszcze posługiwać się miarką, aby   odmierzyć ilość danego produktu. Na rysunku odnajdziemy również schemat nakrywania do stołu dań o różnych porach dnia.

Szczerze…. polecam tą książkę. Jest fajną, kulinarną, inspiracją dla dzieci pragnących przejąć kontrole w kuchni…. choć na chwilę.

Aneta

Please follow and like us:
20

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
Przejdź do paska narzędzi