Wraz z wiosną ………,

Wraz z wiosną ………,

przyszła mi  ochota na wiosenne zakupy. Odwiedzając sklepy w galeriach handlowych, natknęłam się na spodnie w dziwnym kolorze – jakimś takim pomarańczowym czy może bardziej ceglanym. Na początku wcale mi się ten kolor nie podobał i  dodatkowo pomyślałam, że to kolor zupełnie nie dla mnie! Gdy tak namiętnie o tym myślałam, wówczas podeszła do mnie pani ekspedientka i zapytała czy chcę przymierzyć spodnie, którym się tak bacznie  przyglądam?

–  Nie , dziękuję – odpowiedziałam z przekonaniem.

–  Dlaczego?-  zapytała Pani.

–  Są zbyt jaskrawe, “pumpowate” i nie w moim stylu – odpowiedziałam.

Ekspedientka jednak kontynuowała swoją namowę (jak to dobra sprzedawczyni  robi w takich momentach) i stwierdziła:

– Paszę tylko przymierzyć, są naprawdę świetne i jest to  hit w tym sezonie.

Roześmiałam się,  że to hit…? Taki pomarańcz, to hit?

Ale ona wciąż nalegała, więc przymierzyłam i ……….eureka! Spodnie, okazały się być leciutkie, mięciutkie i przyjemne w noszeniu. Wręcz poczułam, że mam na sobie drugą skórę. I oczywiście kupiłam je  nie bacząc nawet na to, jak w nich wyglądam 🙂 Nie żałuję zakupu, bo tak jak wcześniej w swoich postach wspominałam, zawsze stawiam na wygodę! A one są tak wygodne, że zakładam je przy każdej nadarzającej się okazji.

Spodnie mają bardzo wygodny fason,  ponieważ są luźne i  z miękkiego materiału. Dodatkowy bonus, to fakt, iż mam botki i torebkę w zbliżonym kolorze, co nadaje fajny efekt stylizacji. I aby wszystko nie było takie jałowe, monotonne i w  jednym kolorze, to postanowiłam założyć białą bluzkę, która rozjaśniła i dodała świeżości stylizacji.

Myślę, że wyszła z tego całkiem przyzwoita, lekka stylizacja na tę wiosnę 🙂 

Marzena

Spodnie: Medicine

Bluzka: Medicine

Botki: Lui Jo

Torebka: Vera Pelle


Dodaj komentarz

  1. Bardzo prosta stylizacja. W końcu coś normalnego. W Internecie aż niedobrze się robi na widok tych wszystkich kolorowych kreacji, które nijak do siebie pasują, a tutaj elegancko, ładnie i po ludzku. Super!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
Przejdź do paska narzędzi