Prawdziwe przyjaciółki

Prawdziwe przyjaciółki

Dzisiaj na blogu zagościła młoda dama z recenzją książki “Prawdziwe przyjaciółki”. Uważamy, że książki dla dzieci powinny recenzować dzieci, dla młodzieży – młodzież. Takie recenzje są najbardziej wiarygodne i przekonywujące. Nie wyobrażam sobie recenzować książek dla nastolatek, wprawdzie ich świat różni się od świata dorosłego. Dlatego dzisiaj recenzje napisała Ala, która stwierdziła, że podobną sytuację, jaką przeżywa bohaterka książki można odnaleźć w codziennym życiu szkolnym. Zgadzamy się z nią w zupełności. “Prawdziwe Przyjaciółki” to komiks o dorastaniu i o potrzebie bycia akceptowanym. To przede wszystkim analiza przyjaźni, która jest bardzo ważną wartością w życiu każdej dziewczynki. Z pewnością znajdziecie wiele emocji w komiksie, być może odnajdziecie tam samych siebie?  Zapraszamy zatem na recenzje Ali:

Prawdziwe przyjaciółki – klik

autor: Shannon Hale, LeUyen Pham
 
 
 

data wydania: 13 marca, liczba stron: 224

Komiks Prawdziwe przyjaciółki opowiada o Sarze i jej przyjaźniach. Sara w przedszkolu poznała Adriannę i się z nią zaprzyjaźniła, dziewczynki bardzo się lubiły i były nierozłączne. Pewnego dnia Adrianna  wyprowadziła się, ale później wróciła, była jakaś inna. W szkole Adrianna zaczęła przyjaźnić się też z innymi dziewczynkami a Sarze z tego powodu było przykro. Sara chciała, żeby Adrianna była tylko jej przyjaciółką. Inne dziewczynki w szkole z Adrianną tworzyły grupę. Raz były dla Sary miłe i pozwalały być w swojej grupie, a później ją odepchnęły, śmiały się z niej, z jej włosów, bo były rude oraz z okularów. Sara nie wiedziała co ma zrobić, żeby być lubianą. Zaczęła inaczej się  ubierać, czesać włosy, ale i tak ciągle coś było nie tak. Nie powiedziała o tym mamie, z nerwów bolał ją brzuszek i nie chciała chodzić do szkoły. Uważam, że Adrianna nie była prawdziwą przyjaciółką Sary.

Później Sara poznała dziewczynki, z którymi się spotykała, które ją lubiły, a ona je.

W mojej klasie też są 4 dziewczynki, które mają swoją grupę. Wszystkie chodziły do tej samej grupy w przedszkolu. Nikogo do grupy nie przyjmują i zachowują się tak jak koleżanki Sary. Cały czas są razem. Ja nie chcę być w tej grupie, bo te dziewczynki są niegrzeczne.

Komiksy są krótkie, a ta książka była bardzo długa. Podobały mi się w niej ilustracje, których było dużo i były bardzo kolorowe. Najpierw obejrzałam wszystkie obrazki w komiksie, a później zaczęłam czytać 🙂 

Ala, lat 8

 


Dodaj komentarz

  1. Niestety tak to często wygląda. Moj synek juz w przedszkolu żali się, że kilku chłopców utworzylo grupkę, która jest bardzo nieprzyjemna dla calej reszty dzieci. Recenzja Ali bardzo mi się podoba, choć generalnie nie przepadam za komiksami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
Przejdź do paska narzędzi