Lawenda – zioło przyciągające miłość, dobroć i spokój

Lawenda – zioło przyciągające miłość, dobroć i spokój

W konkursie na miss ziół, zagłosowałabym na lawendę.

Jestem miłośniczką jej zapachu i koloru. Uwielbiam patrzeć na sielskie liliowe krajobrazy. Już sam jej wygląd koi moje zmysły.

Lawenda znana była już w starożytności, wykorzystywano ją m.in. do perfumowania domów, włosów, ciała, odzieży (na bazie lawendy stworzono pierwszy zapachowy płyn do prania:). Rzymscy legioniści zabierali ją ze sobą na pola walk do odkażania ran.

W średniowieczu stosowana była jako jedno z antidotum na szalejącą w tamtych czasach czarną śmierć.

W renesansie kobiety trzymały suszona lawendę w woreczkach obok łóżek aby przyciągnąć do siebie… miłość.

Od wieków lawenda czaruje swoim zapachem, uzdrawia chorych oraz cieszy podniebienia smakoszy. Ta piękność zawiera w sobie m.in. garbniki, triterpeny, flanowoidy, kumaryny, fitosterole, antocyjany i kwasy fenolowe.

Co się kryje pod tą wyliczanką?

Cała masa substancji korzystnych dla zdrowia, wyglądu i samopoczucia.

Dla ducha

Olejki zawarte w lawendzie mają właściwości uspokajające, wpływają korzystnie na układ nerwowy, zmniejszając napięcie nerwowe. Aromatyczna kąpiel z dodatkiem lawendy ułatwia zasypianie. Z drugiej strony gdy jesteśmy znużeni jej zapach potrafi pobudzić nasz umysł do większej aktywności.

Dla zdrowia

Wspomaga układ trawienny, przyspiesza trawienie, łagodzi wzdęcia i kolki,  pobudza wydzielanie soków żołądkowych.

Działa na nasz układ nerwowy łagodząc ból głowy i zmniejszając napięcie mięśniowe. Masaż z użyciem olejku lawendowego łagodzi bóle mięśni i stawów. 

Leczy infekcje, ma właściwości bakteriobójcze i antyseptyczne, działa znieczulająco.

Pomaga przy hamowaniu krwawienia i odkażaniu ran. Wzmacnia naczynia włosowate, ma pozytywny wpływ na pracę wątroby i serca.

Dla urody

To jeden z ulubionych składników firm farmaceutycznych. 

Lawendę dodaje się uwaga do: kremów, szamponów, odżywek, toników, mydeł, balsamów, past do zębów, sól do kąpieli, sztyftów, produktów do masażu, maseczek itp. ufff 🙂

Dzięki swoim właściwościom antyseptycznym i przeciwgrzybicznym, cudownie przyspiesza gojenie ran i regenerację naskórka.

UWAGA: nawilża, zmiękcza, wygładza, uelastycznia, nawilża, odmładza, hamuje wydzielanie potu i łoju, zwęża pory, likwiduje obrzęki, likwiduje drobne zmarszczki, ma właściwości antycellulitowe.

Słowem z nią warto zaczynać i kończyć każdy dzień 😆

Dla smaku    

Głównie wykorzystywana jest w kuchni włoskiej, hiszpańskiej i francuskiej. Jako ciekawostkę warto wiedzieć, że jest jednym ze składników ziół prowansalskich.

Ma szerokie zastosowanie w kuchni. Można ją dodawać do masła, mąki, a nawet pieprzu. Wykorzystywana jest do produkcji, nalewek, aromatycznych soków, miodu, herbat i oliwy.

Wspaniale sprawdza się jako dodatek do ciast, ciasteczek i naleśników. Moim ulubionym lawendowym daniem są lody 😉

Ale głównie wykorzystuje się ją do dań rybnych i mięsnych.

Dodatkowo lawenda uznawana jest za zioło magiczne. Podobno palona jak kadzidełko, tak bardzo pobudza nasze zmysły, że potrafimy rozpoznać intencje innych ludzi, pomaga osiągnąć klarowny obraz sytuacji, dystansuje do świata zewnętrznego oraz przyciąga miłość, usuwa zazdrość i daje poczucie bezpieczeństwa i ukojenia.  

Justyna


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
Przejdź do paska narzędzi